wtorek, 23 grudnia 2014

Bo do klatki trzeba coś wstawić - czyli wszystko o wyposażeniu.

Choćby klatka była największa na świecie, to bez wyposażenia na niewiele się zda.
Zaraz pojawia się więc pytanie- co powinno wchodzić w jego skład?

Miseczka - w sklepach zoologicznych znajdziemy miseczki ceramiczne, metalowe i najzwyklejsze, wykonane z plastiku. Miski ceramiczne mają tą zaletę, że trudno je wywrócić. Metalowe są już mniej stabilne, aczkolwiek znajdziemy takie, które mają zaczepy do zawieszenia na prętach klatki. Ja właśnie takowej używam i całkiem nieźle się sprawuje. I w końcu miski plastikowe, chyba najmniej polcane. jeśli stoją na pięterku, a chomik nie jest ogromnym bałaganiarzem, jak w nazwie bloga, to ujdą. Jednakże, gdy postawimy taką miskę na trocinach, chomik z łatwością ją wywróci i rozrzuci karmę.

Miseczka kosztuje od 2 do 11 złotych, w zależności, gdzie kupujemy i przede wszystkim jaką.

Poidełko - szklane, plastikowe, poidełka sippy... Jest ich bardzo wiele i długo by o nich mówić.
Najtańsze poidełka kupimy już w cenie 7-10 złotych, ale są głośne.

Domek - najlepszy jest drewniany lub kokosowy, aczkolwiek o te drugie trudniej w przypadku dużych chomików syryjskich, albowiem ciężko znaleźć tak duże kokosy.
Domek drewniany 10-20 złotych. Domek kokosowy - 6-8 złotych, w zależności od wielkości.

Kołowrotek - najważniejszy zaraz po jedzonku i piciu element klatki. W nocy chomik biega w kołowrotku bardzo długo, dlatego ważne jest, byśmy go odpowiednio dobrali. Każdy kołowrotek, bez względu na gatunek chomika, nie może być szczebelkowy (prętowy), a powinien być zabudowany, ewentualnie siatkowy. Jest to ważne ponieważ delikatne łapki chomika ogą wpaść między pręty podczas biegania i się połamać, a tego oczywiście nie chcemy.

Kolejna sprawa, to minimalna średnica. Dla chomików karłowatych wynosi ona 17 cm, dla chomików syryjskich 22 cm. Pamiętajmy, że jest to MINIMUM - są osobniki, które nawet w 28 mieszczą się "na styk". Poza tym, nawet mały roborek pobiega chętnie w kółku 28 cm :)

Kołowrotki kupimy już w cenie 15 złotych, ale może ona sięgać nawet 130 zł. 

Powyższe pozycje to wyposażenie OBOWIĄZKOWE. Te rzeczy muszą znaleźć się w każdym chomiczym mieszkaniu. 

Poza tym w klatce mile widziane różnorakie tunele, specjalne korzenie, wyposażenie z kołeczków, rury etc.

W następnym poście omówię trociny i inne podłoża :)
Betty Bałaganiara

 

piątek, 19 grudnia 2014

CHOMICZE ABC - klatka

Chomik to bardzo małe, niepozorne zwierzątko. Gdy jednak trochę się o nim dowiemy, okazuje się, że ma całkiem spore wymagania. Pierwszym z nich jest odpowiednia klatka, w której zwierzak spędza prawie całe swoje życie.

Tak więc, pole podstawy kuwety powinno wynosić minimum 2400cm2.
 Po ludzku, minimum 60x40cm w podstawie. Brzmi przerażająco, może nawet śmiesznie, bo chomik, jak już wspomniałam, to całkiem małe zwierzę. Należy jednak pamiętać, że prowadzi nocny tryb życia. Kiedy my zazwyczaj śpimy, on jest bardzo aktywny. Biega, je, pije, myje się, wspina - wszystko zależy od możliwości, jakie zapewnia lokum. Przez kilka lub nawet kilkanaście godzin (czasem chomiki wstają już o 18:00, a idą spać o 6:00 nad ranem) zwierzak w zbyt małej klatce zwyczajnie się męczy i nudzi. No bo co to za frajda obrócić się wokół własnej osi i postawić dwa kroki w tę i we w tę i tak do rana?
Ponadto klatka nie powinna być wysoka, gdyż upadek z wysokości może skończyć się poważnym urazem, a w skrajnych przypadkach - nawet śmiercią.

Pamiętajmy, że to absolutne minimum i najlepiej, żeby klatka była większa. Zwłaszcza w przypadku chomików syryjskich, bardzo dużych wśród swoich braci. Muszę Wam powiedzieć, że po wstawieniu zabawek i podstawowych akcesoriów nawet w klatce 70x50cm zostaje mało miejsca, a mam pięterko, 
a lokatorem jest mały dżungarek. Co dopiero taki syryjek, który jest większy i automatycznie potrzebuje większych akcesoriów.

Kolejna sprawa - mniejszy nie znaczy tańszy. Popularne są bajeranckie klatki z kolorowymi, plastikowymi gadżetami, zdecydowanie nieodpowiednimi dla chomika, choćby ze względu na swoje wymiary. Cieszą jednak oko właściciela i przykuwają wzrok stojąc na sklepowej półce, dlatego wiele osób je kupuje.
Ja na przykład za moje "cudo" 40x25 cm z kolorowymi tunelami zapłaciłam aż 100 złotych, podczas gdy
odpowiednią klatkę kupiłam już za 70 złotych.

W stacjonarnych zoologicznych, zwłaszcza tych w małych miastach często nie ma odpowiednich klatek czy wyposażenia, ale w dobie internetu i komputerów "u mnie nie ma" nie stanowi wytłumaczenia. Z łatwością możemy nabyć lokum dla chomika np. na Allegro, korzystając z przystępnych cen.

Mam nadzieję, że sprawa klatki została wyjaśniona. Komu zależy na dobru zwierzaka zapewne posłucha, jeśli jest inaczej... to przykre, ale kolejny zwierzak będzie się męczył.
W następny poście postaram się przybliżyć Wam trochę kwestię wyposażenia klatki, w tym bardzo ważnego elementu - kołowrotka. Bo coś trzeba do tej klatki włożyć, nieprawdaż?

Betty Bałaganiara